Hej sorki ze dlugo nie pisałam ale zapomniałam o tamtym blogu i zaczynam nowego. Ale przejde do rzeczy na Sołtyków przyjeżdża do nas p.Ada. Dobrze nam idzie. Ponieważ dawno nie pisałam dziś mam dla was troszkę zdjęc. No tak więc Kinga jeżdzi na Cejlonie Nina na Lexusie a ja na Jasiu. Na ostatniej jedzie najsłabiej szło mi bo nie mogłam najechać na przeszkode z zakrętu. Wiec skakałam inną. No i miałam trochę baranków. P.Ada powiedziała ze jesteśmy zdolną młodzieżą. No i kąpałyśmy Cejlona i Lexa bo na Jasiu była jazda nie by nie wysechł jak wykąpałyśmy konie to poszłysmy z nimi na spacer. A później u Cejlona trochę flechmenów A tak po za tym to ja to w stajni. A i na jazdach nauczyłysmy sie cofać, ustępować od łydek i robiłyśmy banana na woltach. A i w skokach mi nie wychodzą lądowania bo ląduje na kolanach a nie na strzemionach. To tyle koncze prosze o komentarze ;)
A teraz foty :
Cofanie
Cejlon
Lex
Koncze paa :*